Kisiel z dyni

   a może raczej … budyń, zważywszy na zawartość mleka. Powiem szczerze, sam przepis bardzo mnie na początku zaintrygował. Podczas gotowania nabrałam nieco sceptycyzmu, który jednak szybko zniknął. Wystarczyła jedna łyżeczka. Spróbowałam i uśmiechnęłam się do siebie. A jednak. To jest po prostu pyszne. Przepis pochodzi z książki Elżbiety Kensy „Kuchnia Podkarpacia”. Mój kisiel podałam  karmelowymi chrupkami z…

Continue Reading

Heart-shaped chicken nuggets – przysmak dla wszystkich

Coraz częściej prosicie mnie o przepisy odpowiadające dziecięcym smakom. Oto więc kolejny. Autorstwa Annabel Karmel’s, której polecać nie trzeba chyba nikomu. Przepis szybki, niezbyt kłopotliwy w przygotowaniu, danie pyszne, ciekawe w smaku. Nie musicie wycinać serduszek. Można je formować jak płaskie kotleciki. Jeżeli chcecie, aby były bardziej chrupiące, polecam najpierw obtoczyć je w bułce tartej, następnie w…

Continue Reading

Wyśmienita wieprzowina w cieście

Guzik księżyca lśni niezmiennie na granatowym mundurku nieba. A może mundurze? Mniejsza o to, skala czy rozmiar to wartości zbędne w obliczu nieskończoności. Choć jeden tylko, zapięty po szyję, chroni dostępu do wszelkich tajemnic. On jeden być może wie, co wydarzy się jutro. Niewidoczny a jednak obecny, śledzić będzie rozwój wydarzeń. Aż niewidzialna ręka rozepnie w…

Continue Reading

Cynamonowa tarta drożdżowa z gruszkami, śliwkami i orzechami

Pełnia księżyca. Wszyscy niespokojnie kręcą się w swoich łóżkach. Nad głowami księżyc, między nami niezliczone jak gwiazdy pytania, na które koniecznie trzeba było znaleźć odpowiedź. – Mamo, ale przecież księżyc to planeta. Nie wygląda jak gwiazda? – Dlaczego niebo jest takie granatowe? – Mamo, a czy wiesz, co to są barwy? – Nie cierpię pełni…

Continue Reading

Salade liégeoise czyli tradycyjna sałatka z Liège. Prosta, smaczna, idealna na jesień.

Obudziłam się dziś z zamętem w głowie. Przez dłuższą chwilę nie mogłam przypomnieć sobie jaki dziś dzień tygodnia. Przeraziłam się na myśl, że to poniedziałek. Ale jeśli tak, to dlaczego nie mogę ustalić wydarzeń niedzieli? Odkrywszy wreszcie, że to środa odetchnęłam z ulgą. To z pewnością jesienna środa. A ja jestem mocno przemęczona. Na śniadanie…

Continue Reading

Mamo, co dziś będzie na obiad ?

– Czy będzie dokładka ? – Jest jeszcze marchewka ? Powiem szczerze, takie pytania padają u nas raczej rzadko. Nasze dzieci to niejadki. A jeśli chodzi o jedzenie warzyw, spokojnie można by ich określić mianem „abstynentów”. Ciasteczka, ciasta czekoladowe, kilka wypróbowanych dań i kluski. Niewiele, prawda? I nudne i monotonne i małowartościowe. Wciąż szukam różnych…

Continue Reading

Jabłecznik holenderski. Jabłecznik grecki. Galeria wyjątkowo pysznych jabłeczników.

Trzymam w dłoni jabłko. Otulam w myślach wspomnienia z nim związane. Babcia ucierająca jabłka z bananami dla mojej siostry. – Czy my też możemy dostać trochę? – Wy macie przecież zęby… Tata obierający jabłka dla moich dzieci. A potem dla nas wszystkich. Codziennie kilka kilogramów. Nasza reneta potrafiła obrodzić tak bardzo, że tato wciąż te…

Continue Reading

Rozmowy przy kawie. Rozmowa z Joanną Borycką-Zakrzewską, tłumaczką „Pluka z wieżyczki”

Pamiętam doskonale moment, w którym narodził się pomysł Rozmów przy kawie. I o kim wtedy pomyślałam. Już po chwili lista rozmówców zaczęła wydłużać się coraz bardziej. Lubię rozmawiać z ludźmi, słuchać ich, poznawać ich opinie. Do Rozmów przy kawie chciałabym zapraszać osoby, które cenię za ich pasje, ich pracę i niezaprzeczalny wpływ jaki mają na moje, na…

Continue Reading

Udka z kurczaka w cydrze z karmelizowanymi jabłkami (Fricassée de volaille au cidre et pommes caramélisées)

Pamiętacie z czasów szkolnej stołówki potrawkę z kurczaka? Zdarzało się, że była dobra… bardzo rzadko się tak zdarzało. Najczęściej podawano nam mamałygę o bliżej nieokreślonym smaku i odpychającej konsystencji. Choć, trzeba przyznać i tak było to lepsze niż kiedy, gdy podawano kurczaka, Tobie trafiła się akurat szyjka… Dlaczego o tym piszę? W aktualnym numerze „Saveurs”…

Continue Reading

Tiramisu z łososia. Kolejna kartka z kalendarza.

– Przecież dzisiaj jest sobota, a jutro będzie piątek … – powiedział mi dziś rano ktoś bardzo zaspany. Bez sił by wstać do pracy. Zapragnęło nam się soboty najpierw, bo moglibyśmy spać bezkarnie, a piątku za chwilę, bo go uwielbiamy. W piątek wszystko jest jeszcze możliwe. Weekend? Tabula rasa. Kartki kolejnych dni wiszą na wieszaku…

Continue Reading