Blog ze smakiem i gołąbki à la sushi czyli addiopomidory w mediach.

W wolnej chwili i w przypadku zainteresowania blogiem polecam Wam lekturę rozmów i artykułów mojego autorstwa.  Znajdziecie je poniżej. I miejsce w konkursie Ugotuj.to dla Szefa Kuchni, ugotujto.pl Apetyt na Polskę Tygodnik Powszechny Marzec 2015 Elle Radiowa Trójka Blog ze smakiem dla we-dwoje.pl Gołąbki à la sushi dla ugotujto.pl Karnawał w Belgii dla emstacja.eu Boże Narodzenie w…

Continue Reading

Naleśniki kawowe.

Rytuał to czy przyzwyczajenie ? Coś więcej może? W domu pijemy kawę rzadko. Tylko w wekkendy lub wolne dni. Tylko wtedy, gdy jesteśmy razem. Nie dlatego, że to jakaś zasada. Spontanicznie, bezrefleksyjnie niemal. I tak naturalnie, że trzeba było wiele czasu, nim sobie to uświadomiłam. Jeszcze wcześniej zauważyłam to u naszych rodziców. Zawsze czekają na siebie,…

Continue Reading

Sałata z truskawkami i bresaolą.

– Bo wy, mamy, wszystkie jesteście takie same… – ??? – No tak. Rozmawiałyśmy dzisiaj z dziewczynami i wyszło na to, że wszystkie powtarzacie nam ciągle to samo – kontynuuje córka pierwsza. – Ach tak…? – Na przykład, że dzieci głodują, a my nie chcemy jeść i przynosimy z powrotem kanapki ze szkoły… – Żebyśmy…

Continue Reading

Błogostan i orzechowe ciasto z rabarbarem, jakiego jeszcze nie jedliście.

Niedziela. Jak cichy spokój po burzy. Jak słonce zza chmur roświetlające Twoją twarz. Jak dobrze schłodzone wino do obiadu. Jak truskawki, na które się czeka. Jak beztroski uśmiech dziecka. Dzien bez pracy. Błogostan. Sielanka. Harmonia. Czas, by wszystko sobie poukładać. Bo wszystko ma swoje miejsce i czas. Zapraszam Was dziś na wyjątkowe ciasto z rabarbarem….

Continue Reading

Curry thaï.

Mały chłopiec pojechał na szkolną wycieczkę. Na trzy dni zaledwie – pocieszają się rodzice. Pierwszy, ważny krok w stronę samodzielności. Moment kiedy jedna, wspólnie dotąd pokonywana droga zaczyna się rozwidlać, tworząc pajęczynę mniejszych, coraz bardziej krętych i wąskich ścieżek. I jest na niej miejsce tylko dla jednej osoby. Zachowując w pamięci ciepło dziecięcej dłoni w…

Continue Reading

Chleb razowy na ciemnym piwie z syropem klonowym

Szukam w myślach czegoś bogatszego w znaczenia, bardziej symbolicznego i fundamentalnego. I długie to rozmyślania. Bo nie jest łatwo znaleźć słowa, które miałoby podobną wagę. Chleb. Drżącymi rękami, z pietyzmem, na jaki tylko pozwala jego wszechogarniające gorąco wyciągam go z pieca. Patrzę na odpoczywający bochenek. Czuję, że jego stygnące ciepło ogarnia mnie i uspokaja. Koi…

Continue Reading

Łosoś z sosem żurawinowym.

Wszystko zaczyna się od postawienia pierwszego kroku. Bywa, że zupełnie małego, choć wysiłek wen włożony niewspółmiernie ogromny. Bywa też, że stawiamy go bezwiednie, odruchowo lub też kierowani roztargnieniem, intuicją czy przypadkiem i dopiero dystans pozwala nam uświadomić sobie, jak był ważny. Kolejne podejmowane kroki i obierane kierunki nie raz zapewne schodzą na manowce konformizmu, potykają…

Continue Reading

Dobrego tygodnia! Drożdżowe gniazdka z rabarbarem.

Każdego poranka ptasia radiostacja dekonspiruje się w naszym żywopłocie. Senne powietrze świtu unosi jej meldunki w ramiona otwartych okien. – Wstawać porrrra. Odbiór. – Nie ma mowy. Bez odbioru. Wstać w poniedziałkowy poranek jest chyba najtrudniej. Brak motywacji, po nocy zbyt krótkiej, weekendzie, co minął jak krótki atak dziecięcej czkawki i rozpiską pełną spraw do…

Continue Reading