Naleśniki z ziemniakami. Crêpes vonnassiennes.

Chandeleur, o którym pisałam Wam już tutaj to dla mnie osobiście moment przełomu, przesilenia… kiedy zaczyna się budzić wiosna. I nieważne czy pod białą, puchową śnieżną kołdrą czy w chlapie i szarzyźnie, i z włosami targanymi wichurą … i mrożącymi krew w żyłach prognozami. To już ten czas i już, kiedy zima zaczyna się kończyć….

Continue Reading

Jabłecznik serowy.

Mogłabym napisać, że pamiętam tamtą chwilę bardzo dokładnie, jak zresztą każdą z nim związaną. I – że nie wiem, jak to się stało, że tyle czasu juz upłynęło. I pewnie byłaby to prawda. Bo to był wyjątkowo piękny, zimowy i bardzo słoneczny dzień. Słońce sięgało ramion cud-męża, który siadział przy stole nad komputerem. Rozlewało się…

Continue Reading

Zupa-Lekarstwo? Na przeziębienie!

Jest piątek wieczór. Rozlewam na patelni kolejnego naleśnika. Odmierzam garść czekoladowych draży, parząc sobie palce, otulam je gorącym naleśnikiem. (A mama zawsze powtarzała Nie oblizuj rąk! Sama tak robię. Ale dzieci akurat nie patrzą, każde na swój sposób przejęte piątkowymi perspektywami). Na 27 miejscu Ed Sheeran „I see Fire” a potem jeszcze oczko wyżej Blackfield…

Continue Reading

Kruche ciastka czekoladowo-gryczane.

Każdy ma swoje powody. Wielu z pewnością podąża za modą, inni poszukując sposobu na piękniejszą sylwetkę, część w trosce o zdrowie, jeszcze inni – profilaktycznie. Gdzieś nagle w tle Ci, którzy od lat realnie borykają się z problemem. Dla nich to codzienność. Rozmyślam sobie nad tą „bezglutenową euforią” trafiając na ciekawy artykuł opublikowany w New…

Continue Reading

Tarta z białym grejfrutem i cynamonem.

Przepis na tę tartę pojawił się już kiedyś tutaj. Z Waszych listów wiem, że bardzo przypadł Wam do smaku. I pewnie nie wracałabym już do niego na łamach bloga, gdyby nie deser, który zaserwowała nam ostatnio koleżanka z pracy. Beneditta, z pochodzenia Hiszpanka, podała nam białe grejfruty w cynamonie. Trudno wyobrazić sobie coś prostszego. I…

Continue Reading

„Sernik PUŁAPKA”…

Trudno nazwać go sernikiem, nawet jeśli smakuje prawie tak samo. Z pewnością jednak, jeśli chodzi o pułapkę – coś jest na rzeczy. Jeśli tylko wzbogacicie całość, wedle zalecenia autora, ekstraktem miętowym, albo na przykład kawowym – większość – jeśli nie – wszyscy – nie domyślą się składu… Jeżeli pominąć moment oczekiwania aż awokado dojrzeje i…

Continue Reading

Dlaczego nie smoothie?

–          – Chciałabym się przedstawić:  jestem robotem… –          – Wstaję rano, przygotowuję śniadanie, wychodzę do pracy. Wracam do domu, przygotowuję obiad, podaję go, zmywam naczynia, wstawiam pranie, wieszam pranie, prasuję. Późnym wieczorem siadam na łóżku, wyczerpana. I tylko mam wrażenie, że ktoś zapomniał podłączyć mnie do ładowania. Wstaję rano, przygotowuję śniadanie, wychodzę do pracy… –         …

Continue Reading

Taki Pan dobry dla kobiet, panie J. …

     Jakiś taki trudny do zniesienia ten styczeń…I chyba zawsze tak już po prostu jest. Tylko z wiekiem trudniej się pogodzić? Może… ? Nie wiem. Ratuję się drobnymi małymi przyjemnościami. Herbata z cytryną i miodem sudeckim pita przed północą w niedzielę. Smoothie z jarmużem, ananasem i imbirem po powrocie z pracy (przepis wkrótce), kilka…

Continue Reading

Karnawałowe kreacje kulinarne 2014.

Chwilowo bez karnawałowego nastroju. Powrót do domu jeszcze nigdy nie był taki trudny. Konieczność odnalezienia się w kontekście codzienności po tylu niezwyczajnych przeżyciach była/jest niemal bolesna. Staram się znaleźć odpowiedź – dlaczego. I chyba ją znalazłam. Do mniej lub bliżej określonych metafizycznych dolegliwości dołączyły inne. Poranny pociąg zlikwidowany, a  powrotny zatrzymuje się w ciemnym polu,…

Continue Reading

Do następnego przeczytania…

Kochani, Wybaczcie to przedłużające się milczenie… ale inaczej chwilowo się nie udaje. My wciąż daleko od domu. Ale już z perspektywą powrotu. Byle szczęśliwego. Tymczasem życzę Wam wytrwałości w dotrzymywaniu kroku noworocznym postanowieniom, jeśli takowe poczyniliście, dobrej energii i dużo słońca w trudzie codzienności. Do następnego przeczytania… Anna  

Continue Reading