Świąteczne życzenia.

Szczególnie w tym czasie odzywa się we mnie dziecięca naiwność. I wynikające z niej życzenie najprostsze z możliwych. Żeby wszyscy, choć w tym jednym dniu w roku, byli szczęśliwi. Cokolwiek dla kogokolwiek to znaczy. Mieszkańcy Syrii, Pakistanu, Palestyny, odległych zakątków świata i tych bliższych, sąsiedzkich. Naiwne, prawda? Osieroceni rodzice i osierocone dzieci, ludzie samotni, bezdomni,…

Continue Reading

Kurczak w pomarańczach i żurawinie.

Walizy wciąż straszą pustką. Ogrom do ogarnięcia i kilka godzin do wyjazdu. My w proszku bardziej niż bulion… Jak dobrze, że jedziemy tam, gdzie o wszystko zadbają jak nigdzie indziej. Do miejsca, które przyciąga jak magnez.  I jeśli Święta poza domem, to tylko tam. Kurczak  w pomarańczach i żurawinie Składniki: 3 szalotki (100 g przed…

Continue Reading

Pasta śledziowa z awokado i sałatka śledziowa z pomarańczą i kolendrą.

– Rodzynki i śledzie? No jak tak można? Perły przed wieprze normalnie… Trzeba to przyznać otwarcie. W naszym domu śledzi się nie jada. W ogóle niemal. Wszelkie próbowanie ma sens, gdy przychodzą goście – istnieje mniej więcej gwarancja, że śledzie zostaną zjedzone.  Postanowiłam jednak spróbować smaków, które niejako mi się przyśniły.  I cud- mąż zjadł….

Continue Reading

Brutti ma buoni.

Tworzymy ją sobie sami. Świadomie i nie – stawiamy granice, nadajemy ostrości konturom, zakrzywiamy tam, gdzie nam wygodnie. Rozdajemy zaproszenia lub je odrzucamy, albo po prostu udajemy, że nas nie ma. Otulamy ramiona wzajemną troską. I zawsze mamy się z kim i o co pokłócić. Nasza rzeczywistość. Ta domowa, rodzinna. Wstaję rankiem. Spoglądam przez okna…

Continue Reading

Pyszny piernik z nadzieniem morelowym.

Nadchodzi czas nastawiania pierników, zakwasu, mas makowych… zadania dla dobrze zorganizowanych i zmotywowanych. Mój ulubiony. Kiedy niemal już za nami okres wypiekania pierniczków. Po raz czwarty wstawiłam wczoraj kolejną porcję z 1,5 kg mąki i powiem szczerze – zaczynam mieć powoli dość tej hurtowej produkcji. Sprawia to wiele satysfakcji ale też ma wiele wspólnego z…

Continue Reading

Makowe kule z niespodzianką.

Dopada mnie grudniowa ambiwalencja. Z jednej strony, tak po dziecięcemu, – chciałoby się, żeby JUŻ, JUŻ, TERAZ były Święta. Tak długo jak niecierpliwe czekanie budzi motyle w brzuchu wciąż jesteśmy dziećmi. Choć chyba, kiedy sami zostajemy rodzicami, cieszymy się na te Święta przede wszystkim ze względu na dzieci, na ich radość. Z drugiej strony chciałoby…

Continue Reading

Madagaskar.

Dni robią się tak przerażająco krótkie, że na niewiele wystarcza czasu. Gdyby to tylko chodziło o świąteczne przygotowania! Mam wrażenie, że na głowę w takich okolicznościach spadają najbardziej nieprzewidziane okoliczności i wizyty u lekarza, tudzież – o zgrozo ! u dentysty…  Wachlarz standardowych zajęć człowieka domowego typu sprzątanie, gotowanie, zaopiekowanie, spędzanie połowy dnia za kółkiem,…

Continue Reading

Krucho-drożdżowe rożki z makiem.

A przecież to ledwie początek. Pierwsze okrążenie w maratonie przygotowań. Przychodzą jednak takie chwile, że już mam dosyć. Stresu, chęci, by wszystko się udało, by uszczęśliwić wszystkich. Czasami – jeśli nie – często, po prostu się nie da i nic nie jest tak, jakbyśmy chcieli, jak o to zabiegamy. Sztuka opanowania złości w obliczu takiej…

Continue Reading