Kruche ciasteczka cytrynowo-cynamonowe.

Pieczenie ciastek ma w sobie coś magicznego. Zazwyczaj od razu podwajam proporcje. Z góry wiem, że będzie za mało. I najczęściej, ile by ich nie upiec, rzeczywiście tak jest. Wyrabianie, wałkowanie, wykrawanie, blachy wkładane i wyjmowane z piekarnika, przekładanie na kratkę – wszystko to są dla mnie uspokajające i dające szczególny rodzaj satysfakcji czynności. W…

Continue Reading

Burgery gryczane z batatami i fetą.

  Taka wiosna bez słońca i ciepła to jak zima bez Bożego Narodzenia… Narzekać nie będę, bo jeszcze tak niedawno słońce świeciło niestrudzenie i cierpliwie przez niemal 2 tygodnie dzień po dniu… jak na belgijskie standardy pas mal…. Tylko, że rozochocił się człowiek, rozanielił, rozebrał wreszcie – a i szalik w szale wiosny porzucił, rękawiczki…

Continue Reading

Drożdżowe. Malinowo-kokosowe. Najlepsze i na piknik.

  W czasach kiedy ciasto piekło się na niedzielę babcia zawsze piekła drożdżowe, które zjadała w ciągu następnych dni co do okruszka, z mlekiem lub kawą. Kiedy ją odwiedzałam, zbierała mi z mleka śmietankę do niej. (Mleko przynosiła we wtorki z ryneczku. Przygotowywała też z niego twaróg i masło).  Kruszyłyśmy sobie to ciasto nad maszyną…

Continue Reading

Dorsz zapiekany w koprze włoskim.

Bilans weekendu  Baaaaaardzo udane burgery gryczane z batatami i fetą (do opublikowania wkrótce)  Udany wypiek jednych z najlepszych drożdżówek (malinowo-kokosowych) jakie ostatnio jadłam.  Jakieś (wolę nie wnikać) 2 kg więcej na wadze (drożdżowe wypieki są moją wielką słabością…)  oKoło 150 km przejechanych (szczęśliwie nie na rowerze) domową taksówką, w celu dowiezienia dzieciaków w miejsca znane…

Continue Reading

Lekki krem szpinakowy z miętą i awokado.

Dzikie wiśnie sypią kwiatki. Wiatr tańczy z nimi Mendelsona. Różowe kwiecie zamiast różowych okularów. A wierzby płaczą coraz bardziej, obficiej, zieleniej. Śpiew ptaków zamiast budzika i cierpliwy snooze skowronka… czyli znowu wiosna… Rytuał zachwytów nad odradzającym się życiem rozpoczęty. Niedźwiedź w radiu opowiada o kwitnących na Myśliwieckiej mirabelkach. Moje kwitną tutaj, w naszym ogrodzie. Staję…

Continue Reading