Wytrawna tarta dyniowa.

Z rozmów w ogrodzie. Przebudziła się między szczapami drewna osa. Cud-mąż zareagował odruchowo. – Tato! – krzyknął synek pierwszy, który zginąć nie da mrówce ani pająkowi ani innym przydomowym insektom. – Chyba jej nie zabiłeś!- Nie synku, tylko zraniłem śmiertelnie… Ostatnie dni przyniosły tak piękną, słoneczną i suchą pogodę, że prace ogrodowe trwają. Dziadkowie, dzieci,…

Continue Reading

Czekoladowa tarta ze śliwkami i figami.

Może jeszcze słowo o samej koncepcji Exki. Koncept zrodził się w głowach kilku przyjaciół, których łączyła pasja do kulinariów. Prosta idea, polegająca na umiejscowieniu lokali w bardzo dobrych lokalizacjach i serwowaniu w nich prostych, zdrowych i wysokiekiej jakosci posiłków, które można zjeść na miejscu lub zabrać ze sobą sprawdziła się doskonale.  Kawa kupiona przed 11,…

Continue Reading

Tarta sernikowa z nektarynką.

Wychodzę na taras posłuchać ciszy przed burzą. Obserwuję jaskółki obniżające loty, ciężki lot gołębi szukających schronienia na szczycie starej brzozy (dałabym sobie rękę uciąć, ze słyszałam jej westchnienie). Wreszcie przychodzi i burza z kroplami deszczu jak cieciorka a po niej tęcza nad dachami domów naszych sąsiadów.  To, co musi się wydarzyć, po prostu się dzieje….

Continue Reading

Tarta z kwiatami cukinii.

Pamiętam takie lato spędzone na Kaszubach. Wstawałam rano nacieszyc się ciszą poranka snującą się po spokojnej tafli jeziora. Pisałam, czytałam, chłonęłam, a swiat wokoł piękniał. Wszystko było zachwytem (pod warunkiem, ze wstało się przed kolonistami). Spacerowałam do wsi po swieze mleko i jajka prosto od kury 🙂 Po drodze mijałam przydomowy ogrod, w ktorym ktos…

Continue Reading

Tarta z rabarbarem, byle zdążyć przed północą.

Kiedy kończę wklepywać przepis zegarek przy łóżku pokazuje 23:48. Zastanawiam się, czy zdążę i skąd wezmę pomysł na choćby najkrószy tekst.  Spróbujmy. Nasz przedłużony weekend właśnie dobiega końca. I choć napracowałam się tak, że zgięta w pół wstaję z łóżka, jestem szczęsliwa. Udało mi się zrobić tak wiele! Tyle nie byłam w stanie nawet zaplanować…

Continue Reading

Szarlotka czy tarta? Oto jest pytanie!

   Jutro Światowy Dzień Książki. Postanowiłam sobie w tym roku świętować ten czas jak należy i choćby napisać coś o moich ulubionych książkach, o książkach dla mnie ważnych z różnych powodów. Książki, wyjęte z ram półek, już piętrzą się stosami w pokoju gościnnym (zagościły tam na dobre z braku biblioteki z prawdziwego zdarzenia), gotowe…

Continue Reading

Mazurek brzoskwiniowo-karmelowy.

Tej Wielkanocy niestety nie mam dla Was zbyt wielu typowo świątecznych propozycji. Mam jednak nadzieję, że to, co już zostało opublikowane i tych kilka przepisów z ostatnich dni będą jednak, przynajmniej dla niektórych z Was ciekawą inspiracją. Jak zapewne zauważyliście, Addio zmieniło adres. Blog ma swoją domenę i choć zmiana ta kosztowała mnie całkiem sporo nerwów,…

Continue Reading

Czas na pożegnania. Tarta Addio pomidory.

Słońce przeciera oczy w lustrze wielkoformatowych budynków. To rumieni się, to żółcieje, błyska bielą zębów przechodniom odwykłym już od jego blasku. Jeszcze dziś, może jutro, jadąc rano do pracy, nie zmarzniemy na motorze. Ale wkrótce i on pójdzie w zimową odstawkę.   Ostatnie dni października. Zagarniam chciwym spojrzeniem każdą żółcień drzewa, rubiny liści chciałabym pochować po…

Continue Reading

Owsiane trele morele.

40 minut krótszy… Dzień. A przecież nie jak co dzień. Bo wakacyjny. Letni. Chciałoby się robić głupstwa. Szaleć. Śpiewać. Tańczyć na wietrze… I wieczorami ciężko zasnąć, bo tego dnia właśnie szkoda. A rano wstać ciężko, jak co dzień. Za to na weekend czeka się z jeszcze większym wytęsknieniem. Mało mnie tu. Ale Was pewnie też….

Continue Reading

Tarta kokosowa z nektarynką. Bezglutenowa.

Wyjechali na wakacje… Pozostawiając po sobie bałagan zamieniony następnie na porządek, który dla odmiany trwa dłużej niż pięć minut. Zapach chłopięcych radości ukryty pod poduszkami. Porzucone góry od pidżamy i skarpetki, które zapewne aż do końca wakacji szukać będą swoich drugich połówek. Zabierając ze sobą kilka ruszających się zębów. I podziurawiony basen ogrodowy. (Cud-mężowi udało…

Continue Reading